Brąz, który ma smak złota. Historyczny sukces UKS Stars Nowotaniec na Mistrzostwach Polski w Elblągu
Są chwile, które na zawsze zapisują się w historii sportu, szkoły i lokalnej społeczności.
Są także drużyny, które swoją postawą sprawiają, że wynik staje się czymś więcej niż tylko liczbą w tabeli. Taką historię napisały właśnie zawodniczki UKS Stars Nowotaniec oraz reprezentacja Szkoły Podstawowej w Nowotańcu podczas Finałów Mistrzostw Polski w Unihokeju Dziewcząt w Elblągu.
Plan przed wyjazdem był prosty. Pojechać do Elbląga, zmierzyć się z najlepszymi drużynami w kraju, zdobyć doświadczenie i wrócić bogatszym o nowe sportowe lekcje. Nikt nie przypuszczał, że kilka dni później dziewczęta wrócą do domu jako trzecia drużyna w Polsce.
Już od pierwszych chwil w Elblągu było widać, że do miasta przyjechał zespół wyjątkowy. Pewne siebie, uśmiechnięte, z głośno grającym boomboksem wchodziły na arenę, na której miały rozegrać aż siedem spotkań. Nie było w tym arogancji. Była młodzieńcza energia, radość i wiara we własne możliwości.
Po pierwszym meczu z ZSP 2 Białystok, wygranym 3:2, zwróciły na siebie uwagę wszystkich obecnych. Inne drużyny zaczęły uważnie przyglądać się zespołowi z niewielkiego Nowotańca. Sędziowie i obserwatorzy szybko dostrzegli, że dziewczęta z Podkarpacia nie przyjechały tutaj wyłącznie po doświadczenie. Stało się jasne, że z tym zespołem trzeba się liczyć.
Za tym sukcesem od lat stoi człowiek, który nigdy nie szukał rozgłosu. Trener Piotr Sokołowski – cichy, skromny i niezwykle pracowity. To właśnie on od pierwszych treningów wpajał zawodniczkom podstawy unihokeja, uczył taktyki, odpowiedzialności za drużynę, ale przede wszystkim sportowego współzawodnictwa, szacunku dla przeciwnika i wiary we własne możliwości. Krok po kroku budował zespół, który dziś zachwyca całą Polskę.
Faza grupowa była pokazem charakteru i sportowej jakości. Najpierw zwycięstwo z Białymstokiem 3:2. Następnie wygrana ze Szkołą Podstawową w Płoskini 5:2. Później kolejny triumf nad zespołem z Łęk Szlacheckich 4:2.
Trzy mecze, trzy zwycięstwa i pewny awans do dalszej części turnieju.
Ostatni mecz przyniósł jeszcze większe emocje. Czwarty mecz turnieju okazał się dla wielu zawodniczek ogromnym zaskoczeniem i przygodą życia. Dziewczęta znalazły się w miejscu, o którym jeszcze kilka dni wcześniej nikt nawet nie marzył. Presja rosła z każdym spotkaniem, ale one potrafiły stanąć na wysokości zadania.
Pokonały SP Trzebinia 4:1 i coraz śmielej patrzyły w stronę strefy medalowej.
Niedziela była prawdziwym egzaminem charakteru. Najpierw porażka z SP Suchy Dąb 3:5. Potem fantastyczna odpowiedź całego zespołu i efektowne zwycięstwo nad SP Skoroszyce 7:1. O wszystkim miał zadecydować ostatni mecz przeciwko drużynie SAL Poznań.
To spotkanie było kwintesencją całego turnieju. Walka o każdą piłkę, ogromne emocje i serce pozostawione na boisku. Dziewczęta z Nowotańca były o krok od kolejnego wielkiego sukcesu.
Los napisał jednak niezwykle dramatyczny scenariusz. Gdy do końca pozostawały ostatnie sekundy, zawodniczki z Poznania zdobyły bramkę na 4:3. Chwilę później zabrzmiała końcowa syrena.
Były łzy. Było rozczarowanie. Ale tylko przez moment.
Bo kiedy emocje opadły, wszyscy zrozumieli, czego właśnie dokonano. Szkoła Podstawowa w Nowotańcu została trzecią drużyną w Polsce. Brązowy medal zawisł na szyjach zawodniczek, ale dla wszystkich, którzy obserwowali ich drogę, miał on wartość najcenniejszego kruszcu.
Dziewczęta pokazały, że marzenia nie mają kodu pocztowego. Że wielkie rzeczy mogą rodzić się także w niewielkich miejscowościach. Że talent, ciężka praca i wiara w siebie są silniejsze niż nazwy największych ośrodków sportowych.
Ten sukces nie jest jednak wyłącznie sukcesem zawodniczek i trenera. To efekt wspólnej pracy całej społeczności. Dyrekcji Zespołu Szkół w Nowotańcu, nauczycieli, rodziców, sponsorów oraz wszystkich mieszkańców, którzy z zapartym tchem śledzili transmisje na żywo i kibicowali swoim reprezentantkom. Każda wiadomość, każdy komentarz, każde słowo wsparcia budowały atmosferę, która niosła drużynę przez kolejne spotkania.
Elbląg zapamięta dziewczęta z Nowotańca. Zapamiętają je przeciwnicy, sędziowie i kibice. Zapamiętają drużynę, która przyjechała po naukę, a wróciła z medalem. Drużynę, która wchodziła na halę przy dźwiękach muzyki z boomboksa i schodziła z niej jako jedna z najlepszych w całej Polsce.
Historia UKS Stars Nowotaniec pokazuje, że czasami najpiękniejsze sportowe opowieści powstają wtedy, gdy nikt się ich nie spodziewa. A ten brązowy medal będzie już na zawsze symbolem odwagi, charakteru, przyjaźni i marzeń, które odważyły się spełnić.
- SOŁECTWA
- PROJEKTY, INWESTYCJE, REMONTY
- Projekty dofinansowane z Unii Europejskiej
- Projekty ze środków krajowych
- Projekty realizowane przy wsparciu gminy
- Inwestycje z środków krajowych
- Inwestycje z budżetu gminy
- Fundusz Dróg Samorządowych
- Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych
- "Cyfrowa Gmina" w Urzędzie Gminy Bukowsko
- „Granty PPGR” Cyfrowa Gmina -Wsparcie dzieci z rodzin pegeerowskich w rozwoju cyfrowym
- Cyberbezpieczny Samorząd
- WaterWise Interreg Polska -Ukraina
- PRZETARGI
- JEDNOSTKI GMINNE
- ORGANIZACJE POZARZĄDOWE
- TRANSMISJE OBRAD RADY GMINY
- KWARTALNIK GAZETA GMINY
- GMINNY PORTAL MAPOWY
- DEKLARACJA DOSTĘPNOŚCI









